Zaciekawiło was kiedykolwiek, dlaczego papryczki chili, czyli owoce niektórych gatunków roślin z rodzaju Capsicum, są ostre? Prosta odpowiedź brzmi, że odpowiedzialne za to są kapsaicynoidy (kapsaicyna i pokrewne związki). Kapsaicyna wiąże się ze znajdującym się w neuronach receptorem wanilinoidowym podtypu 1 (TRPV1 albo VR1), który reaguje także m. in. na wysokie temperatury – stąd odczucia towarzyszące jedzeniu chili.
Naukowców zaciekawiło jednak, po co roślinie kapsacynoidy. Ponieważ owoce służą do rozprzestrzeniania nasion, nie mogą się marnować jako pożywienie stworzeń, które w tym nie pomagają. Ptaki, które jedzą papryczki chili, roznoszą ich nasiona. Większość ssaków niechętnie spożywa papryczki, a równocześnie stwierdzono, że ssaczy układ pokarmowy uszkadza nasiona chili uniemożliwiając im wzrost. W naturze rzeczywiście nasiona chili są roznoszone przez ptaki (Tewksbury i Nabhan 2001). Zbadano również, jak to się dzieje, że ptaki nie stronią od ostrej papryczki. Jest to związane z odmienną budową ich receptora TRPV1, która powoduje, że nie wiąże on kapsaicyny (Jordt i Julius 2002). Zatem kapsacynoidy chronią papryczki przed zjedzeniem przez ssaki.
