Strona główna > ewolucja, polityka > Dieta a ewolucja

Dieta a ewolucja

Październik 14, 2006 Dodaj komentarz Go to comments

Dzięki wspomnianemu już wiceministrowi Orzechowskiemu wiem, dlaczego jestem przekonana o słuszności teorii ewolucji. Wiceminister edukacji mówi: „teoria Darwina (…) to w zasadzie luźna koncepcja niewierzącego starszego pana, który tak właśnie widział świat. Może dlatego, że był wegetarianinem i zabrakło mu ognia wewnętrznego”.
Hmm, też jestem wegetarianką. Może powinnam pognać do sklepu, kupić kawał mięcha, zjeść i sprawdzić, czy zmienią mi się poglądy.

Inny przerażający fragment: „O, świat sobie już radził bez tolerancji i poradzi sobie dalej.”

Mam tylko nadzieję, że prorocze są następne słowa „Nie może być tak, że kilku maniaków będzie decydowało o losach cywilizacji…”, bo nie mieści mi się w głowie, żeby tacy ludzie, jak wiceminister Orzechowski decydowali o losach cywilizacji.

Kategorie:ewolucja, polityka
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: