Strona główna > feminizm, polityka > No i mamy cztery razy pe

No i mamy cztery razy pe

Minister Giertych określił kiedyś esencję swych pomysłów jako „4P” – prestiż, porządek, patriotyzm i prawda.

Tyle teoria. A praktyka?


Praktyka wygląda tak, że aby to było możliwe, trzeba zwalczyć inne cztery pe.

Rzecznik praw dziecka oraz wiceminister edukacji, Mirosław Orzechowski wypowiadali się za likwidacją koedukacji w gimnazjach. Orzechowski powiedział: „Ja nie jestem naiwny. To nam nie rozwiąże prostytucji wśród dziewcząt w tym wieku i nie zapobiegnie w stu procentach podobnym tragediom jak ta w Gdańsku”. Co jedno z drugim ma wspólnego, to wie tylko Orzechowski…
Poseł Zawisza złożył interpelację, w której domaga się walki z prostytucją. Szczególnie irytuje go „forma przydrożna cechująca się uprzednim zachęcaniem potencjalnych klientów poprzez prowokujące przechadzanie się na obrzeżach dróg publicznych.

Ponadto LPR walczy z pornografią, sugeruje się kary za rozpowszechnianie, niektórzy mówią, że i posiadanie, a póki co, znakują się kioski sprzedające świerszczyki.

W artykule o gdańskiej tragedii oprócz pomniejszania wagi przestępstwa przez ojca jednego ze sprawców („Takie rzeczy są u dzieciaków normalne”) drugi cytat: „Na lekcji religii w jednej z gdańskich podstawówek ksiądz mówi dzieciom: „Ania, odbierając sobie życie, popełniła ciężki grzech”. Uczniowie pytają, czy nie gorzej należy ocenić jej prześladowców. Ksiądz tłumaczy: – Są występki przeciw ciału, ale najcięższe są grzechy przeciw życiu. Także życiu nienarodzonemu. Bo oczywiście nie można przepuścić okazji i nic nie wspomnieć o aborcji. Więc wspomniano. O zamiarach wprowadzenia poprawki do Konstytucji, która może całkowicie uniemożliwić przerywanie ciąży, już pisałam. A w Gazecie artykuł o tym, jak dostępność przerywania ciąży wygląda naprawdę dla kogoś, kto ma trochę odwagi i kasy. Artykuł kończy się tak: „W Polsce trzeba wreszcie przenieść ciężar dyskusji z aborcji na antykoncepcję – mówi Południewski. – Bo na razie mówimy o niechcianej ciąży dopiero wtedy, kiedy kobieta już w ciążę zajdzie. W krajach, gdzie edukacja seksualna jest na wyższym poziomie, myśli się o tym znacznie wcześniej. Krótko mówiąc, w Polsce trzeba pilnie zadbać o edukację antykoncepcyjną i o to, żeby środki antykoncepcyjne były łatwo dostępne i tanie„.

A tymczasem posłowie chcą walczyć z jeszcze jednym zagrożeniem – z prezerwatywami (i innymi środkami antykoncepcyjnymi). Powód – są one przyczyną bezpłodności. W ramach walki posłowie proponują „umieszczanie haseł ostrzegających przed skutkami ich używania. Chcą, by na każdym opakowaniu prezerwatyw i pigułek pojawiły się przestrogi podobne do tych, które umieszczane są na papierosach„. Jak na opakowaniu prezerwatyw napiszą „stosując podczas stosunku zmniejszasz prawdopodobieństwo zajścia w ciążę”, to potem okaże się, że mamy tak potrzebną edukację seksualną i antykoncepcyjną.

Prostytucja, pornografia, prezerwatywy i przerywanie ciąży. Cztery pe.

Kategorie:feminizm, polityka
  1. Listopad 8, 2006 o 11:01 am

    4xP – P^2 = 0

  2. Listopad 8, 2006 o 11:34 am

    w praktyce mamy rowniez 4P, czyli pieprzenie, pieprzenie, pieprzenie i pieprzenie (niektorzy moga to przetlumaczyc, jako pierd***nie *4). jak widac teoria z praktyka ma wiele wspolnego.😀

  3. Listopad 8, 2006 o 12:01 pm

    4 x P: policyjne państwo i pieprzenie polityków

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: