Strona główna > polityka > Prezydent wszystkich emigrantów

Prezydent wszystkich emigrantów

Podobno prezydent wizytując UK mówił, że liczy na to, że polscy emigranci za parę lat wrócą. Ale nie tylko to powiedział. Na stronie Kancelarii Premiera Wielkiej Brytanii można przeczytać rozmowę Blaira i Kaczyńskiego z dziennikarzami. Oto końcówka:

Question: As we all know there are a number of Poles who live in the UK and a number as well are homeless and jobless. Don’t you think, where is the responsibilities for them, don’t you think it should be on both sides? And one more question for just Mr President, did you enjoy the English breakfast?

Mr Kaczynski: I did enjoy the English breakfast very much, yes, although it was a bit too hearty for me, a bit copious. The hotel is also exquisite, very well located in a wonderful part of London, close to Buckingham Palace. As regards unemployed Poles and homeless Poles in London and the UK, I believe that there are a number of people, not only from Poland but from other countries from the new European Union who are helpless or feckless naturally, but they seek a better life, they go abroad and currently the UK has become a destination of choice for such individuals. Poland does not shirk responsibility for its own citizens. We are aware that this problem exists, we are aware that there are people who aren’t doing very well in life but this is something you find in all society. Poland does not seek to avoid its share of the responsibility. We know that there are those who have succeeded in the UK, who have jobs, who are doing very well thank you considering especially the differences between the wages in the UK and in Poland. But these people are registered as unemployed in Poland, so they are living a fiction and they are raising the unemployment figures in Poland while they are doing very nicely here in the UK and their unemployment benefits should rightly be sent to London. And this is something that we would like to do without, but like I said Poland is not avoiding its share of the burden.

Prime Minister Tony Blair: We try and make sure that we apply welfare rules fairly to all European citizens. But I have to say to you that the vast majority of Polish people that come and work here are working very hard, they are very well regarded and on the whole as I find, and as I think most people do certainly in a city like London, they are both well respected and well liked. And actually I think in time to come this will even itself out, and as the President said, as Poland continues its progress in the years to come European citizens will move across frontiers and often for short periods of time, and I think this is a very good and a healthy thing for the European Union. And actually one of the reasons why we opened our labour markets was because we knew this would be of benefit to us as well, and it has been of benefit to us as well. So although there are difficulties in certain areas, of course when you have significant numbers of people coming in, on the whole I think the Polish delegation here and yourselves will find a very warm welcome from British people towards people from Poland for reasons that are in part of history, but actually reasons today of meeting and mixing with Polish people in a very good way.

Fajne, nie?
Polacy w UK to bezrobotni i bezdomni, wykorzystujący brytyjski socjal. A jeśli mają pracę w UK, to i tak pobierają zasiłki w Polsce.
A Tony Blair śmie mówić, że większość ciężko pracuje, i że Brytyjczycy ich lubią.
W UK gazety się dziwią, w Polsce też o tym piszą.

Za to wieść gminna niesie, że w Edynburgu po spotkaniu z premierem Jackiem McConnellem pan prezydent uciekał tylnym wyjściem, bo Polacy pracujący w Szkocji pięknie go powitali – transparentami i okrzykami „Spieprzaj dziadu”. Pewnie się bali, że odbierze im polskie zasiłki, z których w UK żyją jak królowie…

Edit:
Oczywiście prezydent już obarczył winą tłumacza, bo tak naprawdę „wyraził także uznanie dla tysięcy Polaków, którzy rzetelną pracą zdobywają sobie szacunek i dobrą opinię za granicą. Mówiąc o osobach, które pracują za granicą, a jednocześnie w kraju powiększają statystykę bezrobotnych, prezydent nie sugerował, że zaistniała sytuacja jest winą tych osób ani że postępują one w sposób nieuczciwy”. Może to i dobrze, że nie mówi po angielsku, bo znów ktoś inny jest odpowiedzialny.

Kategorie:polityka
  1. Listopad 9, 2006 o 11:51 am

    wolali jeszcze „Precz z kaczkami i rydzykami”, ale z tego co wiem wielu ich nie bylo. Co oczywiscie nie wskazuje na to, ze jest powszechnie uwielbiany😀 ot te ok. 20 osob, jak podali, to pewni ci bezrobotni i bezdomni, reszta nie przyszla bo ciezko „zebrze”, albo stoi po zasilek. ehhh szkoda slow na tych rzadowych idiotow. pozdr

  2. Listopad 12, 2006 o 10:41 am

    …ja chcialabym spotkac tego czlowieka, ktory Boratowi pisze polskie teksty, swoja droga, wiadomo cos o nim?:)

    Moze pan prezydent wlasnie chcial wejsc w estetyke takiego Borata, mowiac: aaa, bo wy bezrobotnym dajecie prace? nie, to nie tak jak u nas w Kaza… pardon, w Polsce, my im dajemy zasilki.

  1. Październik 22, 2007 o 10:31 am

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: