Strona główna > biologia, medycyna, nauka > Cukrzyca i papryczki chili

Cukrzyca i papryczki chili

Grudzień 18, 2006 Dodaj komentarz Go to comments

Na świecie coraz więcej osób zapada na cukrzycę. Jest to choroba metaboliczna spowodowana brakiem albo nieprawidłowym działaniem insuliny. Wyróżnia się kilka typów cukrzycy: cukrzycę typu 1 (insulinozależną), kiedy trzustka nie produkuje insuliny, cukrzycę typu 2 (insulinoniezależną), kiedy insuliny jest za mało, albo komórki ciała na nią nie odpowiadają (insulinooporność), a także cukrzycę ciężarnych. Istnieją też cukrzyce wtórne związane z innymi chorobami lub podawaniem pewnych leków. Uważa się, że cukrzyca typu 1 jest chorobą autoimmunologiczną, powstającą, gdy układ immunologiczny zaczyna niszczyć swoje własne odpowiedzialne za produkcję insuliny komórki β wysepek Langerhansa w trzustce. Ich zniszczenie prowadzi do niedoboru insuliny w organizmie. Dlaczego organizm zaczyna walczyć sam ze sobą, nie wiadomo, wiadomo jednak, że jakąś rolę w powstawaniu cukrzycy odgrywają geny. Również etiologia cukrzycy typu 2 nie jest w pełni wyjaśniona, ale wiąże się ona z otyłością i nadciśnieniem tętniczym. Także w tym przypadku na wystąpienie choroby mają wpływ geny.


Naukowcy z Kanady ogłosili właśnie, że trzeba ponownie przemyśleć, co leży u podstaw reakcji autoimmunologicznej będącej przyczyną cukrzycy, i czy rzeczywiście typ 1 różni się tak bardzo od typu 2. Od dłuższego czasu zajmowali się związkami między cukrzycą a układem nerwowym, prowadząc badania na ludzkich i zwierzęcych modelach choroby. Ostatnio niespodziewanie odkryli powiązanie między wysepkami produkującymi insulinę, a nerwami czuciowymi unerwiającymi trzustkę.

Do tej pory nie było wiadomo, co przyciąga do trzustki autoreaktywne limfocyty T, które zmuszają komórki β do apoptozy (samobójstwa komórki). Naukowcy prowadzili badania na najczęściej wykorzystywanym modelu cukrzycy – myszach NOD, u których spontanicznie rozwija się autoimmunologiczna postać cukrzycy przypominająca ludzką cukrzycę typu 1. Zaobserwowali, że u tych myszy zapalenie wysepek i oporność na insulinę sa kontrolowane przez neurony czuciowe wydzielające neuropeptyd zwany TRPV1. Wygląda na to, że u myszy ze skłonnościami do cukrzycy neurony te wytwarzają za mało białka TRPV1, co spowodowane jest mutacją w kodującym je genie u szczepu myszy NOD. Białko to kontroluje wytwarzanie paru innych neuroprzekaźników (w tym neuropeptydu zwanego substancją P). Komórki trzustki w reakcji na zbyt małe ilości neuroprzekaźników produkują za dużo insuliny. W efekcie wykształca się insulinooporność, a zbyt aktywne komórki trzustki zaczynają być niszczone. Kiedy odpowiednio dużo wysepek Langerhansa ulegnie zniszczeniu, nie ma kto produkować insuliny, i rozwija się cukrzyca. Wstawienie myszkom zdrowego genu TRPV1 zapobiega wystąpieniu choroby. Także zniszczenie produkujących białko TRPV1 neuronów u młodych myszy zapobiega późniejszemu zapaleniu trzustki i rozwojowi cukrzycy mimo, że nie usuwa autoreaktywnych limfocytów T. A neurony te niszczy się za pomocą kapsaicyny – związku odpowiedzialnego za piekący smak papryczek chili, stosowanego też jako lek przeciwbólowy i rozgrzewający.

Jednak naprawdę niezwykłe okazało się kolejne doświadczenie. Myszom z pełnoobjawową cukrzycą podano substancję P. Zastrzyk z dnia na dzień zlikwidował zapalenie wysepek, a do tego jeszcze usunął insulinooporność. Myszy zdrowiały w oczach. Tak błyskawicznej poprawy nikt się nie spodziewał. Naukowcy spróbowali więc zastosować te same metody w modeu naśladującym cukrzycę typu 2, gdzie insulinooporność jest znacznie poważniejsza, i również zaobserwowali normalizację odpowiedzi na insulinę. Teraz planują sprawdzić, czy u ludzi również jest podobnie. Badacze mają nadzieję, że ich prace pomogą w zrozumieniu, jak powstaje cukrzyca, a być może także inne choroby autoimmunologiczne czy takie, w których występuje przewlekły stan zapalny. A jeśli ich życzenia się spełnią, to otrzymane wyniki w przyszłości pomogą w tworzeniu nowych leków. Autorzy mają zamiar już od Nowego Roku zacząć badać, czy wśród dzieci cukrzyków występuje korelacja między uszkodzeniem nerwów a tempem rozwoju choroby.

Praca jest zaskakująca, a immunolodzy nie do końca dali się przekonać. Tak ścisłe połączenie między układem nerwowym a immunologicznym nie wszystkim wydaje się prawdopodobne. Poza tym zaproponowany w powyższej pracy model nie wyjaśnia wszystkiego, nawet, jeśli chodzi o cukrzycę u myszy NOD. Ale w nauce fajne jest to, że teraz ktoś na pewno spróbuje powtórzyć te doświadczenia i przekonać się, czy rzeczywiście wszystko się zgadza, i jak to wygląda w innych modelach.

Kategorie:biologia, medycyna, nauka
  1. azraelk
    Grudzień 18, 2006 o 10:54 pm

    Świetne, ciekawe, czy masz inne przykłady, świadczące o tym, że pewne składniki naturalne, czy pochodzące z naturalnych źródeł mogą mieć taki wpływ ? I czy przypadkiem leki stosowane od lat w jednych dolegliwościach nie okazują się zbawienne w innych…

    A.

  2. Grudzień 19, 2006 o 8:42 am

    O dokładnie takim nic nie wiem, ale np. kurkumina (z curry) jest rozważana jako lek na raka. Co do leków, to jasne, i to całkiem często. Aspiryna też nie zaczynała jako lek przeciwzakrzepowy. Gdzieś czytałam, że nawet talidomid ma wrócić, ale jako lek na co innego (tez w onkologii).

  3. Grudzień 20, 2006 o 10:51 am

    a czy Nalewka na tych Papryczkach (popularna np. na ukrainie) — też leczy😉
    ps.
    a poważnie:
    chińczycy już 4 tys. lat temu płacili Lekarzowi — tylko wtedy, gdy Pacjent był Zdrowy.
    (dlatego Lekarz byl od Diety i te pe. a jak już był „od Choroby” to mu pewnie głowę scinali. bo nieskuteczna😉

  4. Grudzień 20, 2006 o 10:58 am

    Azrael – na temat leku zbawiennego w innych dolegliwościach masz cały nowy wpis😉
    Makowski – trzeba sprawdzić. Poić małe dzieci (zanim im się trzustka zniszczy). Myślisz, że KBN da grant?😉

  5. Joanna COMBS, Madrid
    Listopad 17, 2009 o 10:12 pm

    G1.
    Wpisz w Google: INSTYTUT IRL KRAKÓW.
    _______: Przeczytaj; tam jest wyjaśnienie i pomoc.

  6. Listopad 18, 2009 o 1:50 am

    O, znamy, znamy. Komentatorzy na moim blogu już dokładnie zwiedzili tę stronę. Podaję linka do odpowiedniego fragmentu dyskusji:

    http://blogdebart.pl/2009/09/08/klamcy-i-polio/comment-page-17/#comment-58549

    A ponieważ znani z nas szpiedzy, postanowiliśmy zweryfikować informacje o Instytucie. Zaczęliśmy od sprawdzenia zdjęć satelitarnych jego siedziby:

    http://blogdebart.pl/2009/09/08/klamcy-i-polio/comment-page-17/#comment-58566

  1. Lipiec 30, 2007 o 8:50 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: