Strona główna > biologia, medycyna, nauka > Mleko, geny i IQ

Mleko, geny i IQ

Na różnice w IQ wpływają zarówno geny, jak i środowisko – w tym dieta. Badania sugerują, że karmienie piersią potrafi spowodować, że dziecko zyskuje kilka punktów IQ. Związane jest to prawdopodobnie z wysoką zawartością długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, tzw. LC-PUFA (kwas dokozaheksaenowy DHA i kwas arachidonowy), których brak w mleku krowim, i które dopiero od jakiegoś czasu są dodawane do niektórych sztucznych mieszanek. W PNAS pojawił się artykuł próbujący wyjaśnić, jaki jest w tym przypadku związek między genami a środowiskiem.

Autorzy pracy rozejrzeli się po ludzkim genomie i uznali, że warto przyjrzeć się dokładniej genowi FADS2, którego produkt bierze udział w metabolizmie tych kwasów. W genie FADS2 można znaleźć polimorfizmy – miejsca, których sekwencja u różnych ludzi jest inna. Jeden z nich ma numer rs174575. Oznacza on, że w pewnym miejscu genu można mieć literkę C lub G. Około 90% populacji (pochodzącej z zachodniej Europy) ma co najmniej jeden gen FADS2 z literką C. Kiedy naukowcy porównali dzieci karmione piersią i z butelki, oraz nałożyli na to tę drobną różnicę w genomie, okazało się, że dzieci karmione piersią mają IQ wyższe średnio o 7 punktów od „butelkowych”, ale tylko wtedy, jeśli w ich genomie znajduje się choć jedna wersja genu FADS2 z literką C. Dwie kopie z G powodowały, że testy IQ nie wykrywały żadnej różnicy niezależnie od tego, czym dzieci karmiono. Badacze twierdzą, że efekt ten jest niezależny od grupy socjoekonomicznej czy IQ matki, wykluczają też, żeby polimorfizm FADS2 wpływał na rozwój płodowy i wielkość noworodka. Ilość DHA w mleku zależy głównie od diety matki, ale prawdopodobnie nie tylko – badania sugerują, że wpływają na to również geny, np. różne warianty genu ApoE. W tym przypadku raczej tak nie jest – naukowcy nie zaobserwowali różnic w IQ dzieci karmionych piersią w zależności od tego, jaki zestaw wariantów FADS2 miała matka.

Czy rzeczywiście to ten polimorfizm ma taki wpływ, czy może jest tylko położony w pobliżu tej ważnej różnicy, być może dowiemy się w przyszłości, jeśli kolejne badania pokażą, że ten związek naprawdę istnieje. Oczywiście należy też pamiętać, że na wyniki IQ wpływa niejeden gen.

Kategorie:biologia, medycyna, nauka Tags:
  1. Listopad 6, 2007 o 8:43 pm

    Czyli póki co wiadomo, że nic nie wiadomo. Ale jeżeli chodzi o relację geny – mleko, to fascynuje mnie, że ja w wieku 56 lat nie mogę się bez mleka obejść, wypijam go mnóstwo, inni jak mantrę powtarzają, że w moim wieku mleko szkodzi, rzeszotowieją kości, a w ogóle to oni mleko pili w dzieciństwie.

  2. Listopad 6, 2007 o 8:52 pm

    Wiadomo, że środowisko wpływa na nas przez geny😉

    Też mnie fascynuje ta relacja – stąd cykl postów o tolerancji laktozy, z których wynika, że jesteś porządnym, niedawno wyewoluowanym Europejczykiem😉

  3. inhet
    Listopad 7, 2007 o 7:24 am

    Przypuszczam jednak, Torlinie, że mleko, które pijasz, nie jest ludzkie?

  4. Listopad 7, 2007 o 8:37 am

    Inhet!
    Powiem Ci szczerze, że kiedyś próbowałem (który młody tata nie próbował tego u swojej ukochanej żony). Nie smakowało mi.
    Migg!
    Dzięki za przypomnienie swoich tekstów. Nie ukrywam,że w generaliach są one dla mnie za trudne, ale nie zmienia to faktu, że od dawna czułem przez skórę, że jestem potomkiem pasterzy bydła

  5. Listopad 7, 2007 o 11:17 am

    Ha! To ja w takim razie pochodzę z głębokiej starożytności, bo już na sam zapach mleka robi mi się mdło…🙂

  6. inhet
    Listopad 7, 2007 o 1:44 pm

    Mleko toleruję pdo warunkiem, że się je zobojętni żółtkiem i spirytusem. Więc chyba mam geny tatarskie?

  7. Listopad 11, 2007 o 6:02 pm

    niejeden i gen…

    i Te de.
    dzielenie – aby uzyskać „Przyczynę” – jest OCZYWIŚCIE (chyba?;-) potrzebne; ale odrywa wzrok – od całości problemu.
    takie np. karmienie piersią; no może i idzie o te, no, jak im tam: „kwasy”
    ale to CAŁOŚC jest:
    • środowisko (w niektórych karmienie piersią bywa okresowo modne; w innych – nie…)
    • a więc i warunki społeczne; umożliwiające, lub nie. a więc i krąg kulturowy…
    • bliskość (Dziecka i Piersi; ergo – większe poczucie bezpieczeństwa
    (nie wspominając już o niekonkretnej burżuazyjnej pseudonauce zwanej czasem psychoanalizą

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: