Archiwum

Archive for the ‘ewolucja’ Category

Goło i wesoło

22 czerwca, 2013 9 Komentarzy

Golec (Heterocephalus glaber)

Oto fascynujące zwierzątko – golec, czyli Heterocephalus glaber – gryzoń z rodziny kretoszczurów, żyjący w północno-wschodniej Afryce. Jak sama nazwa wskazuje, jest pozbawiony włosów i wygląda … ciekawie. Ale nie tylko ze względu na wygląd jest niesamowity.

Dlaczego jest fascynujący? Choćby dlatego, że golce to jeden z dwóch znanych  eusocjalnych gatunków ssaków. Oznacza to, że żyją w społecznościach podzielonych na kasty, niczym społeczeństwa mrówek czy pszczół. W takiej grupie, mogącej liczyć nawet kilkaset osobników, jest jedna rozmnażająca się królowa, kilka samców-reproduktorów, oraz dwa różniące się wielkością rodzaje pracowników płci obojga, więksi – żołnierze, i mniejsi – kopacze. Kopacze, bo golce zamieszkują labirynty podziemnych tuneli i w poszukiwaniu jedzenia drążą zębami dalsze korytarze. A podczas pracy używają nie tylko siekaczy, ale i narzędzi – wkładają kawałki drewna i inne rzeczy między zęby, prawdopodobnie po to, żeby ziemia nie nasypała im się do gardła.

Czytaj dalej…

Ewolucja piór

4 Maj, 2013 Dodaj komentarz
Kategorie:biologia, ewolucja, nauka

Światełko w oceanie

27 marca, 2013 Dodaj komentarz

Ukryty nowotwór, przyczajony antygen

8 lipca, 2011 3 Komentarze

Dziś będzie ogólnie na temat ‚układ odpornosciowy a nowotwory’, bo skoro ostatnio mnie to inspiruje, to taki niby wstęp może się przydać. Skoro nasz układ odpornościowy rozpoznaje obcych i intruzów w naszych organizmach, i ich zwalcza, to co z nowotworami? Czy też z nimi walczy? A jeśli tak, to czy można to wykorzystać w leczeniu chorych? Wiedza o tym rozrastała się powoli, czasem na zasadzie ‚dwa kroki w przód, jeden krok w tył’.

Czytaj dalej…

W poszukiwaniu źródeł odry

18 czerwca, 2011 6 Komentarzy

Skoro już było o tym, że autyzm nie jest powodowany przez szczepionki przeciw odrze (ani żadne inne), to może tym razem kilka słów o tym, skąd najprawdopodobniej się ta odra wzięła i od kiedy nas męczy.

Wirus odry jest bardzo zakaźny (R0 wynosi 10-15, tzn. jedna chora osoba może zarazić odrą kolejne 10-15), ale po chorobie nie następuje długa faza nosicielstwa, przechorowanie zapewnia odporność na całe życie, a poza tym odra nie ma rezerwuaru zwierzęcego (choć zdarzało się, że ludzie zarażali małpy trzymane w niewoli). Ocenia się więc, że aby wirus przetrwał, potrzebuje dość dużej populacji, około 250 000 – 500 000 osób. Ale takie populacje istniały już 2-3 tysiące lat przed naszą erą. Czy oznacza to, że odra jest z nami już od tamtych czasów? Raczej nie.

Czytaj dalej…

Strzeż się goryla

13 Maj, 2011 1 komentarz

Malaria to choroba wywoływana przez zarodźce z rodzaju Plasmodium (P. falciparum, P. vivax, P. malariae, P. ovale i P. knowlesi). Są one przenoszone przez komary z rodzaju Anopheles. WHO ocenia, że w 2009 malaria spowodowała 225 milionów zachorowań, a zmarło  z jej przyczyny 781 000 osób. 89% przypadków śmiertelnych odnotowano w Afryce. Najgroźniejszym zarodźcem jest P. falciparum, zarodziec sierpowaty odpowiedzialny za większość przypadków zachorowań  i niemal za wszystkie zgony.

Bylica roczna (Artemisia annua)

Ciągle szuka się nowych sposobów na rozwiązanie problemu malarii (np. GMO-komary czy szczepionki). Jak dotąd najskuteczniejszą metodą jest niedopuszczenie do ukąszenia przez komara, np. poprzez używanie moskitier nasączonych środkiem owadobójczym. Istnieje też wiele leków przeciwmalarycznych. Przykładowo w przypadku ciężkiego przebiegu malarii WHO zaleca podawanie artesunatu – pochodnej artemizyniny, związku wyizolowanego z bylicy rocznej. Jak widać, rośliny dostarczyły nam punktu wyjścia do stworzenia kolejnej już, po chininie, broni do walki z malarią. Pasożyty nie dają jednak za wygraną i od czasu do czasu w różnych miejscach pojawiają się zarodźce odporne na niektóre leki.

Nawiązujac do notki o mumiach dodam, że być może na malarię zmarł faraon Tutanchamon. Oczywiście nie wszyscy się z tym zgadzają, są i tacy, którzy sugerują, że przyczyną jego śmierci była anemia sierpowata. Anemia sierpowata zaś jest powodowana przez mutację, która u heterozygot chroni przed malarią. Tak, malaria towarzyszy nam na tyle długo, że wyewoluowały w nas mechanizmy utrudniające życie zarodźcom, o czym pisałam dawno temu.

Czytaj dalej…

Wędrujące nowotwory i wędrujące mitochondria

14 kwietnia, 2011 8 Komentarzy

Hellhound - diabelski pies

Nowotworem zarazić się nie można. Ale, jak lubi powtarzać Ben G., ‚it’s a bit more complicated than that’. Są wyjątki. I nie mówię tu o nowotworach, w których powstawaniu odgrywają rolę wirusy, np. HPV (rak szyjki macicy oraz inne nowotwory) czy HBV, bakterie, np.  H. pylori, czy pasożyty, np. Schistosoma. Ocenia się, że z różnego rodzaju zakażeniami związane jest około 15% przypadków nowotworów na świecie, ale o tym może kiedy indziej.

Tym razem chodzi o prawdziwe zakaźne nowotwory. Takie, które przenoszą się z jednego osobnika na następnego.

ResearchBlogging.org

Nie znaleziono ich wiele, ale opisane są u  psów, diabłów tasmańskich i chomików syryjskich. U psów występuje CTVT, mięsak zakaźny, przenoszony podczas kopulacji, a u diabłów tasmańskich DFTD, rak pyska diabła, przenoszony przez ugryzienia. Z kolei w pewnej kolonii chomików syryjskich opisano występowanie zakaźnego mięsaka (Cooper et al., 1964) przenoszonego przez komary (Banfield et al., 1965) ale było to dawno i jakoś mało jest dalszych informacji. Zajmijmy się zatem psami i diabłami.

Czytaj dalej…

Skąd się wzięły jamniki

18 lipca, 2009 8 Komentarzy

DachshundEgyptPodobno jamniki pochodzą ze starożytnego Egiptu. Znajdowano tam przedstawienia krótkonogich psów, a także mumie jamnikopodobnych stworzeń. Jamnik, jakiego znamy, został wyhodowany w Niemczech, jednak co do tego, kiedy to nastąpiło, nie ma pewności. Już w średniowieczu krótkonogie psy były chwalone za to, że łatwiej im dostać się do nor, dzięki czemu świetnie sprawdzają się w polowaniach na borsuki. Ale co spowodowało, że jamniki wyglądają tak, a nie inaczej? Krótkość ich łapek jest spowodowana achondrodystrofią – przedwczesnym zatrzymaniem wzrostu chrząstek w kościach długich. Dotyczy to zresztą nie tylko jamników, ale i innych krótkonogich ras, takich, jak corgi czy bassety.

Czytaj dalej…

Kategorie:biologia, ewolucja, nauka Tagi:

Jak bakterie i drożdże przewidują przyszłość

17 lipca, 2009 2 Komentarze

W Nature pojawił się artykuł opisujący, jak mikroorganizmy wyewoluowały przewidywanie przyszłości (Mitchell i in. 2009). Naukowcy zajęli się bakterią Escherichia coli oraz drożdżami Saccharomyces cerevisiae. Wiadomo, że organizmy odpowiadają na bodźce środowiskowe, np. przez wyłączanie lub włączanie produkcji odpowiednich białek.  Sztandarowym przykładem pojawiającym się w każdym podręczniku jest operon laktozowyE. coli włącza produkcję enzymów odpowiadających za transport i rozkład laktozy dopiero wtedy, kiedy ten cukier pojawi się w jej otoczeniu. Czytaj dalej…

Kategorie:biologia, ewolucja, nauka

Ewolucyjna wojna z malarią

8 lipca, 2009 1 komentarz

Malaria to choroba zakaźna wywoływana przez pierwotniaki z rodzaju Plazmodium. Niemal połowa populacji świata żyje na obszarach występowania malarii. Co roku zapada na nią 350 – 500 mln osób, a umiera ponad milion (głównie dzieci w Afryce).  Nic dziwnego, że ewolucja wyposażyła nas w mechanizmy, które chronią przed tą chorobą (Carter i Mendis 2002).

Czytaj dalej…

Body Mleko Indeks

28 Maj, 2009 2 Komentarze

mlekoNa konferencji Europejskiego Towarzystwa Ludzkiej Genetyki, która odbyła się właśnie w Wiedniu, pojawił się plakat zajmujący się tolerancją laktozy i … wagą.

Otóż wygląda na to, że rozpowszechniony wśród Skandynawów wariant kodującego laktazę genu LCT, dający tolerancję na laktozę u dorosłych (czyli pozwalający pić mleko bez protestów ze strony układu pokarmowego) występuje w parze z większą wagą. Badania przeprowadzono na ponad 15 tys osób. Wg autorów efekt tego wariantu jest niemal tak duży, jak efekt jednego z alleli genu FTO (fat and obesity associated), obarczanego odpowiedzialnością za 1% odziedziczalności otyłości. Posiadacze 2 kopii „tłustego” allelu FTO są przeciętnie o 3-4 kilo grubsi od osób, które nie mają żadnej kopii tego allelu, a ryzyko wystąpienia u nich otyłości jest większe, niż u osób pozbawionych tego allelu.  Jest to chyba najsilniej wpływający na wagę u przeciętnych ludzi gen, jaki udalo się nam dotąd znaleźć. A tu wygląda na to, że LCT działa niemal równie mocno. Zatem być może na błyskawiczne rozprzestrzenienie się tolerancji laktozy w Europie wpłyneła nie tylko  możliwość dostępu do nowego źródła pokarmu, ale i usprawnienie magazynowania energii w postaci tłuszczu. Mam nadzieję, że będzie z tego artykuł, i że go nie przegapię.

Mleczny genom

14 Maj, 2009 Dodaj komentarz

hereProces udomawiania bydła rozpoczął się około 10 tys. lat temu. Działał on dwukierunkowo – my zmienialiśmy bydło, tworząc 800 różnych odmian, a ono zmieniało nas. Teraz zsekwencjonowano genom krowy (bydło domowe;  Bos taurus), należącej do rasy Hereford. W kwietniu w Science pojawił się główny artykuł. Towarzyszy mu kolekcja bardziej szczegółowych publikacji, dostępna za darmo.

Genom bydła zawiera co najmniej 22 tysiące genów kodujacych białka, do tego naukowcy naliczyli prawie 500 genów miRNA. Prawie połowa genomu to sekwencje repetytywne, z tego większość (27% całości genomu) stanowią sekwencje repetytywne specyficzne dla przeżuwaczy.

Czytaj dalej…

Kategorie:biologia, ewolucja, nauka Tagi:

200 urodziny Darwina

12 lutego, 2009 6 Komentarzy

Dwieście lat temu urodził się Karol Darwin, twórca teorii ewolucji. W tym roku mija też 150 lat od opublikowania jego dzieła. Z tej okazji sporo się dzieje – specjalne artykuły w czasopismach naukowych, imprezy, budowa repliki HMS Beagle, itp.

Przykładowo w Nature pojawiło się zestawienie 15 artykułów dowodzących, że ewolucja to fakt, które znalazły się w tym czasopiśmie w ciągu 10 lat. Zestawienie jest dostępne za darmo tutaj. Pierwsza piątka to skamieniałości – żyjący na lądzie przodkowie wielorybów, wyjście czworonogów na ląd (czyli Tiktaalik), powstanie piór, ewolucja zębów oraz historia szkieletu kręgowców. Kolejna grupa składająca się z sześciu artykułów dotyczy przystosowania do środowiska. Są to artykuły o specjacji ryb, selekcji naturalnej wśród jaszczurek, koewolucji dafnii i ich pasożytów, wpływie nielosowego przepływu genów na przystosowanie do lokalnych warunków u bogatek, selekcji naturalnej faworyzującej rzadko spotykane ubrawienia u gupików oraz o tym, jak ewolucja poradziła sobie z tym, że węgorze mureny nie są w stanie wytworzyć ciśnienia zasysającego zdobycz do gęby. Ostatnia czwórka to dowody molekularne – znalazły się tu zięby Darwina, wzory na skrzydłach motyli, podobne mechanizmy odporności na toksyny u węży i małgwi, a także sposób na wynajdywanie nowych białek w sytuacjach stresowych.

Kategorie:biologia, ewolucja, nauka

BMJ na Gwiazdkę

18 grudnia, 2008 1 komentarz

BMJ (British Medical Journal) to pismo poważne, z impact factor w okolicach 9. Ale raz do roku, przed świętami, przestaje być tak poważne. Numer z 17 grudnia przynosi fascynujące artykuły o badaniach z przymrużeniem oka.

Fascynujące są badania nad tym, czy machanie głową na koncertach heavy-metalowych jest szkodliwe dla zdrowia. Naukowcy poprosili 10 muzyków z miejscowych zespołów metalowych o wybranie ulubionych piosenek metalowych, a następnie wykonali listę 11 najpopularniejszych (niestety, nie zaprezentowaną w artykule 😦 ). Jako kontrole posłużyły  m. in. „I Will Always Love You”  Whitney Houston i „Hello” Lionela Ritchie. Rytm w piosenkach z 11 wynosi średnio 146 uderzeń na minutę. Model opracowany przez naukowców przewiduje, że machanie głową w takim tempie może wywołać bóle i zawroty głowy, jeśli zakres ruchu jest większy niż 75°. Jako remedium proponują specjalne szkolenia przed koncertami, noszenie kołnierzy ortopedycznych, lub słuchanie lżejszych odmian rocka (albo nawet popu).

Czytaj dalej…

Tiktaalik

14 grudnia, 2008 Dodaj komentarz
Kategorie:biologia, ewolucja, uśmiech