Archive

Posts Tagged ‘MMR’

W poszukiwaniu źródeł odry

Czerwiec 18, 2011 6 komentarzy

Skoro już było o tym, że autyzm nie jest powodowany przez szczepionki przeciw odrze (ani żadne inne), to może tym razem kilka słów o tym, skąd najprawdopodobniej się ta odra wzięła i od kiedy nas męczy.

Wirus odry jest bardzo zakaźny (R0 wynosi 10-15, tzn. jedna chora osoba może zarazić odrą kolejne 10-15), ale po chorobie nie następuje długa faza nosicielstwa, przechorowanie zapewnia odporność na całe życie, a poza tym odra nie ma rezerwuaru zwierzęcego (choć zdarzało się, że ludzie zarażali małpy trzymane w niewoli). Ocenia się więc, że aby wirus przetrwał, potrzebuje dość dużej populacji, około 250 000 – 500 000 osób. Ale takie populacje istniały już 2-3 tysiące lat przed naszą erą. Czy oznacza to, że odra jest z nami już od tamtych czasów? Raczej nie.

Czytaj dalej…

Dziewięć odpowiedzi

Maj 16, 2011 39 komentarzy

Na BdB padła sugestia, że istnieje zapotrzebowanie na notkę po polsku w odpowiedzi na tzw. 9 pytań, o które potknąć się mogą adwokaci szczepień. Zaraz tam potknąć. Prędzej pęknąć ze śmiechu… albo usnąć z nudów, robiąc copypasty z PubMedu.

Edward Jenner przeprowadzający inokulację przeciw ospie prawdziwej. G. Melingue 1879

Czytaj dalej…

Notka okolicznościowa – tydzień szczepień

Kwiecień 28, 2011 3 komentarze

Tydzień Szczepień 23-30 kwietnia 2011

23– 30 kwietnia 2011 to Tydzień Szczepień.

Ponieważ moja stara notka o tym, skąd sie wzięła bezpodstawna panika wokół szczepionki MMR (odra-świnka-różyczka), cieszy się niesłabnącą popularnością, z okazji Tygodnia Szczepień będzie kilka słów o odrze i trochę wykresów.

Odra to choroba wcale nie tak niewinna, jak większości ludzi się wydaje. WHO ocenia, że w 2008 odra i jej powikłania spowodowały śmierć 164 000 osób, przede wszystkim dzieci poniżej 5 roku życia w krajach rozwijających się. To i tak olbrzymi postęp – ocenia się, że w 2000 r na świecie było 750 000 przypadków śmierci w wyniku odry. Tę liczbę udało się zmniejszyć dzięki zakrojonemu na cały świat programowi szczepień – stan na 2009 to 82% zaszczepionych dzieci w przedziale wiekowym 12-23 miesiące (w Europie to 94%, ale w Afryce średnio 68% – najgorzej jest w Somalii i Czadzie, gdzie jest to 23-24%).

Czytaj dalej…

Piosenka dla Jenny McCarthy

Maj 16, 2009 2 komentarze

(via Orac i Amateur Scientist)

Update: u PanPaniscus polskie tlumaczenie tekstu

Wielka wojna Wakefielda, czyli szczepionki MMR nie powodują autyzmu

Kwiecień 9, 2009 42 komentarze

W ciągu ostatnich kilku lat w niektórych krajach niespodziewanie wzrosła liczba zachorowań na odrę i świnkę. Wśród państw, które borykają się z tym problemem, są Wielka Brytania i Irlandia. Odnotowano tam kilkadziesiąt tysięcy przypadków zachorowań i kilka zgonów. Ale przecież dostępne są szczepionki przeciw tym chorobom, w tym MMR, potrójna szczepionka przeciw odrze, śwince i różyczce.

Jednym z czynników, który mógł wpłynąć na powrót tych chorób są bzdurne opowieści o straszliwych powikłaniach szczepionki MMR. Wszystko zaczęło się (oficjalnie) w 1998, kiedy to Lancet opublikował pracę Andrew Wakefielda, która sugerowała związek między MMR a autyzmem. Wakefield opisał 12 dzieci z zaburzeniami w zachowaniu zaliczanymi do spektrum autystycznego, które pojawiły się w szpitalu, gdzie pracował, ponieważ miały problemy jelitowe. Rodzice ośmiorga dzieci twierdzili, że zarówno zaburzenia jelitowe, jak i zaburzenia zachowania pojawiły się u nich wkrótce po szczepieniu MMR. Lekarz uznał, że może to oznaczać, że szczepionka MMR ma związek z powstawaniem autyzmu. Publikację poprzedziła konferencja prasowa, na której  Wakefield przedstawił swoją hipotezę. Zaproponował też rozwiązanie – stosowanie pojedynczych szczepionek.  Media ochoczo podchwyciły temat wywołując panikę wśród rodziców. I choć wiele kolejnych badań nie znalazło żadnych związków między szczepionką MMR a autyzmem, bezpodstawna panika trwała nadal.

Czytaj dalej…